Hej, hej, hej – wita ZetGieBe! Ostatnia kolejka ZetGieBe basket ligi okazała się być wyjątkowa i historyczna z dwóch względów. Doświadczyliśmy pierwszego w historii ligi walkowera. Tak… Zespół Salosu ostatecznie się posypał i nie był w stanie zebrać składu do meczu z Greens Słupno. Salos jako jedyny zespół w tegorocznej edycji Ligi nie zdołał wygrać żadnego meczu i tym samym kończy swój udział na rundzie zasadniczej. Druga historyczna sprawa… ale o tym już za chwilę. 😉

Iskra – Kasztelanka Sierpc 102:116

Po tym spotkaniu mogliśmy się spodziewać tego że będzie bardzo zacięte, albo będzie jednostronne na korzyść wyżej notowanej Kasztelanki. Rzeczą ważną odnotowania jest to że oba zespoły nie występowały w swoich najsilniejszych składach. W zespole z Sierpca brakowało najlepszego obrońcy Ligi – Konrada Kowalskiego, oraz najbardziej doświadczonego zawodnika Kasztelanki – Tomasza Hermana. Z drugiej strony Iskra musiała się borykać z brakiem centymetrów pod koszem czyli nieobecnością Łukasza Malca i Karola Samelskiego. I wydaje się że dla Iskry to właśnie brak centymetrów był największym problemem, ponieważ Iskra od początku meczu nie potrafiła poradzić sobie z wysokimi Kasztelanki. Zbiórki w ataku które kolekcjonowali wysocy zespołu z Sierpca były faktorem do zwycięstwa nad Iskrą.
Wydawało się jednak że Iskra była w stanie powalczyć o zwycięstwo pomimo słabości pod tablicami. Na początku spotkania zgodnie z zapowiedzią Iskry na kosz Kasztelanki spadł grad trójek w wykonaniu Marka Rutkowskiego 18 pkt (5×3) – w końcu zaczęło wpadać zwycięzcy konkursu rzutów za 3 punkty z ASG z Tczewa 😉 Również kontry w wykonaniu Arka Opalskiego 16 pkt. napawały optymizmem! I wynik przez całą pierwszą połowę oscylował w okolicach remisu. Warto też odnotować, że w tym czasie było aż 17 zmian prowadzenia i 9 remisów!!! Niestety z upływem czasu coraz bardziej widoczne były braki pod koszem w zespole Iskry. Piotr Peda 20 pkt 21 zb i Marcel Nowaczewski 32 pkt 14 zb robili pod koszem praktycznie wszystko co chcieli. Nie bez znaczenia były kłopoty z faulami Grzegorza Żołnierzaka 6 pkt 7 zb, który już na początku trzeciej kwarty musiał opuścić boisko za 5 popełnionych fauli. To prawdopodobnie był gwóźdź do trumny Iskry i trzecia kwarta odbyła się pod dyktando zespołu z Sierpca, który powiększył swoją przewagę do 20 punktów. Iskra jeszcze w czwartej kwarcie próbowała kąsać kontrami jednak zawodnikom Iskry starczyło sił na odrobienie kilku punktów by ostatecznie przegrać 102:116. Wynik tego spotkania jest również historyczny ponieważ jest to pierwszy raz w trzyletniej historii Ligi, kiedy oba zespoły przekraczają barierę 100 punktów.

Z.K. Basket – Juniorzy 112:47

Zespół Z.K. poważnie osłabiony bo bez swojego rozgrywającego Michała Borowskiego oraz niespodziewanie bez Huberta Skrzyńskiego i Damiana Dylewskiego. Z której strony by nie spojrzał Z.K. Basket wystąpiło bez połowy swojego składu. Juniorom większa szansa na pokonanie Z.K. nie mogła się przytrafić… Czy aby na pewno? No nie ! Bowiem Z.K. objęło prowadzenie już w 4 sekundzie spotkania i utrzymało je do… 40 minuty… hmm. Przed meczem myślałem że Juniorzy będą w stanie zabiegać stare kości i kontuzjowane kolana zawodników Z.K. – jednak nie ! Juniorzy nie pozbyli się swej największej bolączki w pojedynkach z bardziej doświadczonymi zespołami czyli niskiej skuteczności. Juniorzy raczej bez problemów dochodzą do wolnych pozycji do oddania rzutu, niestety mocno szwankuje skuteczność i wykończenie akcji.
Może jednak a raczej na pewno dwie wieże zespołu Z.K. są tak mocnym duetem że wystarczą na każdy zespół. Przy tej kumulacji centymetrów i doświadczenia kuca większość zespołów w naszej lidze. ( nie wszystkie jak widać ) 😉
Nie mniej jednak obrona Juniorów była cienka jak opłatek i pozwoliła wrzucić sobie aż 112 punktów, ponadto mogliśmy zobaczyć kolejne Triple Double Piotra Lewandowskiego 29 pkt. 27 zb. 11 as., Double Double w wykonaniu Piotra Zyznowskiego 32 pkt. 16 zb. I ganz gut 31 pkt. 9 as. Marcina Zawadzkiego… Na pochwałę w zespole Juniorów zasłużył Maciej Chrabąszcz, który zdołał zdobyć 15 punktów po całkiem efektownych indywidualnych akcjach.

Emeryci – Medyk 57:104

Jeśli spojrzeć na wynik to można powiedzieć, że Medyk na boisku „zgwałcił” Emerytów. Nic bardziej mylnego. To prawda, że Emeryci nie zaczęli spotkania dość dobrze bo w pierwszej kwarcie pozwolili uciec medykom na 16 punktów i ta przewaga wydawała się całkiem dobrą zaliczką na następne kwarty. W drugiej kwarcie Emeryci zaczęli nabierać wiatru w żagle i Tomasz Ręczkowski 16 pkt. przypomniał sobie że potrafi zdobywać punkty seriami i taką przewagę potrafi sam zniwelować w ciągu kilkunastu sekund. Na koniec drugiej kwarty przewaga Medyka stopniała do 5 punktów i wszyscy zgromadzeni na hali w Słupnie mieli nadzieję że Emeryci „wrócą” do meczu i jeszcze powalczą. Niestety dla Emerytów Medyk po słabszym początku ligi przypomina sobie jak się gra w kosza i już powoli zaczyna grać na poziomie Play Offs. Trzecia kwarta to już coraz większa supremacja Medyka na parkiecie i ogromny kryzys Emerytów, którzy mieli tego dnia przeżywali podobną niemoc co Juniorzy. Emeryci nie mogli narzekać na brak dogodnych pozycji strzeleckich, niestety obręcze były jak zaczarowane i po prostu wypluwały piłkę. Emeryci w drugiej połowie spotkania nie potrafili przez 7!!! minut zdobyć punktu! Tak marna skuteczność przełożyła się na niemalże 50cio punktowe prowadzenie Medyka pod koniec czwartej kwarty. Dodatkowo Medyk zagrał tym razem zespołowo bo aż sześciu zawodników miało podwójne zdobycze punktowe. Szczerze mówiąc, Medyk wcale nie jest bez szansy na wygraną z Alpha Team w następnej kolejce ZetGieBe Basket Ligi. W końcu Alpha zawsze zaliczała jedną porażkę w rundzie zasadniczej… 😉

Komplet wyników VIII kolejki:

Iskra – Kasztelanka Sierpc – 102:116
Z.K. Basket – Juniorzy 112:47
Emeryci – Medyk 57:104
Salos – Greens Słupno 0:20

No dobra, przyznajcie że wszyscy na to czekaliście…. 😉

Socks of the night !!!

Wracamy z soksami i od razu mamy dwa pierwsze miejsca 🙂

Można tak….

WAT DA FUK IS DAT ??? :]

Baranki, mopsy czy bulldogi francuskie? To zostawiam pod waszą ocenę…

Mogą być też grochy od Armianiego (taniego) 😉

P.S.

Na koniec mamy małą zagadkę quiz… Który z zawodników naszej ligi bierze udział w rozgrywkach Plusligi ???

Dla podpowiedzi zamieszczamy zdjęcie kolegi…

I co ??? Macie już jakieś typy ? 😉

%d bloggers like this: